Dokumentacja stylistki
Co trzeba prowadzić i jak to wygląda. Fotografujesz moje wzory i wychodzisz z gotowymi szablonami.
Dwie kursantki. Pięć prawdziwych modelek na praktyce. Czterdzieści lekcji teorii. Terminy dopasowujemy do Twojego grafiku.
Pisz o każdej porze — odpiszę rano.

Oglądasz teorię na telefonie. We własnym tempie, między obowiązkami.
Praktyka w studiu. Modelka od pierwszego dnia, a ja jestem obok.
Pracujesz samodzielnie, ja jestem w studiu. To próba generalna przed pierwszą klientką.
Portfolio w ręku, plan na pół roku i mój numer, pod który możesz pisać zawsze.
Praca w dzień. Grafik, który układasz sama. Wieczory w domu.
Tyle kursantek na kursie. Zajęcia w parach — nie ma dużych grup.
Modelek: pięć na kursie i dwie na dniach samodzielnej praktyki. Każdą dobieram wcześniej pod temat dnia.
Tyle wydajesz na materiały podczas szkolenia. Wszystko zapewniamy.

Z filmików trudno się nauczyć — nikt nie widzi Twoich rąk. A wszystko rozstrzyga się właśnie w dłoniach: chwyt, kąt, nacisk. To widać tylko z bliska.
Dlatego na kursie są tylko dwie kursantki. Patrzę, co robi dłoń każdej z nich, i mówię, co zmienić. Zwykle wystarczy jeden dzień, żeby ruch się utrwalił.
Przychodzą do mnie zarówno po innych kursach, jak i po samodzielnych próbach. Wiek, to, czy jesteś leworęczna, czy praworęczna, i czy masz doświadczenie — nie wpływa na wynik.
Teorię przerabiasz w domu wcześniej. Dzięki temu wszystkie pięć dni w studiu zostaje na pracę rękami.
Ćwiczenia na motorykę · Fotografowanie prac
Zdobienia stamping i french, dokumentacja stylistki w Polsce
Każdy dzień w studiu to modelka i praca rękami. Teoria dnia jest krótka i od razu idzie w ruch.
Zacznij od pierwszego →Odpowiem na pytania, zapytam o Twój grafik i doświadczenie. Głosówką albo na czacie — jak Ci wygodniej.
Tego samego dnia. 40 lekcji do obejrzenia w domu.
Modelka od pierwszego dnia. Jestem obok przez cały dzień. Każdy dzień ma swój temat, a modelki dobieram wcześniej na podstawie zdjęć paznokci właśnie pod niego.
Przychodzisz ze swoją modelką i pracujesz samodzielnie. Jeśli potrzebujesz więcej dni — zrobimy więcej.
Piszesz do mnie i po miesiącu, i po roku.

Osobna lekcja — wycinanie skórek nożyczkami bez skaleczeń.
Precyzja to nie szczęście ani „pewna ręka”. To kąt, nacisk i kolejność ruchów. Przerabiamy to powoli, krok po kroku, aż dłoń zacznie robić to sama.
Pod koniec kursu siadasz do stanowiska już bez stresu.
«Порізів не було, тому що ти навчила робити обережно та поступово»
— z opinii kursantki
Praca w Polsce nie jest trudna, jeśli znasz zasady. Omawiamy je na kursie, spokojnie i po kolei.

Co trzeba prowadzić i jak to wygląda. Fotografujesz moje wzory i wychodzisz z gotowymi szablonami.
Co jest naprawdę potrzebne, a czego nie musisz kupować. Autoklaw na start nie jest obowiązkowy — jest prostsze, legalne rozwiązanie.
Od 2026 roku możesz legalnie zacząć bez zakładania firmy, w ramach działalności nierejestrowanej: limit liczy się kwartalnie i wynosi 10 813,50 zł. Bez ZUS i księgowej.
To zawód, który zostaje z Tobą. Nie odbierze Ci go zmiana pracy ani przeprowadzka.
Robić manicure i zarabiać na manicure to dwie różne umiejętności. Tej drugiej rzadko się uczy.
Kurs kończy się nie tylko certyfikatem, ale też jasną ścieżką: co robić w pierwszym tygodniu, co w drugim i dalej.
Warunki konkretnego salonu przeanalizujemy razem, zanim cokolwiek podpiszesz.
Materiały, narzędzia, lampy, lakiery, modelki — wszystko zapewniamy.
Będziesz potrzebować własnych narzędzi. Zestaw omawiamy na kursie: zależy od Twoich planów i budżetu. Podpowiem, od czego zacząć, a co można dokupić później.
Manicure hybrydowy w Krakowie kosztuje średnio około 150 zł. Z dodatkami — french, wzmocnienie, zdobienia — rachunek wynosi 180–200 zł.
Klientki wracają co 3–4 tygodnie, a baza rośnie sama. Uczyć się możesz bez rzucania pracy: teoria w domu, praktyka — pięć dni.
Na podstawie cenników krakowskich salonów na Booksy, 2026
W dwóch ratach: zaliczka od razu — i teoria jest otwarta, reszta — przed startem praktyki.
Podpisujemy umowę szkoleniową.
Zwracam pieniądze za niewykorzystane dni.


Nazywam się Alina Nesterenko. W manicure od 2014 roku, medalistka mistrzostw Ukrainy w zespole.
Przyjechałam do Polski z dzieckiem i zaczynałam tu od nowa. Nie musisz mi więc tłumaczyć, czym są grafiki, wynajem mieszkania i „nie mam z kim zostawić córki”.
Pisano o mnie w projekcie Ukrainian Self-made Women in Poland — zbiorze historii kobiet, które zbudowały tu własny biznes.
Uwielbiam, kiedy moim kursantkom się udaje. Właśnie dlatego zaczęłam uczyć.








Zrobiła modelkę — właścicielka salonu pochwaliła piłowanie. Następnego dnia wyszła na zmianę: trzy klientki, wszystkie zadowolone, do tego napiwki.
Marzyła o zmianie pracy. Teraz pracuje w butikowym salonie w Krakowie.
Ukończyła kurs — i w tym samym miesiącu zaczęła nową pracę.
Po kursie odważyła się pójść do salonu, a teraz pracuje na swoim i sama wybiera, ile pracuje.
W zawodzie od ośmiu lat. Utrzymuje siebie i dwoje dzieci.
«Мені неймовірно приємно що тобі не байдуже на подальшу долю учениць»














Portfolio robimy od razu na kursie: zdjęcia prac, filmy z procesu, Twoje zdjęcia przy stanowisku. Mniej więcej na miesiąc publikacji.
To właśnie otwierasz na telefonie, kiedy w salonie pytają o doświadczenie. Z tego samego materiału budujesz Instagram — przez niego przychodzą klientki. Do tego bonusowa lekcja fotografowania i pomoc w rejestracji na Booksy.





Po kursie dołączasz do naszej społeczności — to dziś około trzydziestu stylistek. Pokazujemy tam prace, omawiamy cenniki i pytamy o wszystko.
Do tego spotkania na żywo i warsztaty — terminy i tematy publikujemy z wyprzedzeniem.


Jeśli już pracujesz jako stylistka i chcesz podszlifować coś konkretnego — napisz, dobierzemy krótszy format.
NapiszDwie kursantki. Zajęcia w parach — nie ma dużych grup.
Przez pięć dni obok mnie — wychodzi. Jeśli zrozumiesz, że to nie dla Ciebie, zwrócę pieniądze za niewykorzystane dni.
Tak, w dwóch ratach: zaliczka od razu, reszta — przed startem praktyki. Podpisujemy umowę szkoleniową.
Na kursie — nic. Później potrzebne są własne narzędzia. Zestaw omawiamy na kursie — zależy od Twoich planów i budżetu.
Tak, mam kursantki, które znalazły pracę od razu. Pomogę przeanalizować warunki konkretnego salonu. Nie obiecuję zatrudnienia — obiecuję przygotowanie i portfolio.
Dopasowujemy do Ciebie. Napisz, które dni masz wolne.
Nie. Uczą się i po czterdziestce, i później.
Pracuję z osobami leworęcznymi, to żaden problem.
Po polsku, po ukraińsku lub po rosyjsku — jak Ci wygodniej. Dla cudzoziemek prowadzimy kurs także po angielsku i po hiszpańsku: w zespole jest profesjonalna tłumaczka, a u nas uczyła się już kursantka z Kolumbii.
Instagram to Twoje narzędzie do pozyskiwania klientek, dlatego treści nagrywamy od razu na kursie: zdjęcia i filmy Twoich prac. Pomagamy też zarejestrować się na Booksy.
Nie, wszystko można ustalić na czacie.
Albo zadzwoń: +48 537 739 872


Nie musisz kupować sprzętu. Treści na Instagram nagramy razem.
Potrzebujesz pięciu dni, które dopasujemy do Twojego grafiku, i chęci do pracy rękami. Resztę Ci pokażę.
Napisz do Aliny →Z miłością, Alina